Maria Peszek – Karabin

karabin_peszekJedenaście piosenek o wolności, nienawiści i prawie do bycia innym. Jedenaście piosenek na niespokojne czasy. Radykalnie pacyfistyczne treści przewrotnie zestawione z tytułem.

„Pisząc te piosenki kilkanaście miesięcy temu nie zdawałam sobie sprawy, że rzeczywistość wyprzedzi to o czym śpiewam i nada tym słowom tak dramatyczny kontekst. Każdy artysta prędzej czy później mierzy się z tematem wolności, tolerancji, prawa do inności i nierozerwalnie wiążącej się z nimi nienawiści. Ale rzeczywistość jest zbyt brutalna a świat bezwzględny żeby iść na czołgi z kwiatami. Można za to pisać piosenki. O nienawiści przeciw nienawiści. Bo słowa mogą więcej niż naboje. Karabin to pacyfistyczna płyta wyrażona militarnymi środkami. Marzyłabym, żeby te piosenki dodawały siły w tych niespokojnych czasach. Żeby dzięki nim ludzie mniej się bali. Bo strach i wolność to wykluczające się słowa” – mówi o nowym materiale artystka.

Kiedyś wielbiąca i nienawidząca wielkomiejskość swojego miasta, dziś głośno protestuje przeciwko upadkowi świata tuż za swoim oknem. „Karabin” to płyta potężna. A wszystko, co Peszek ma do powiedzenia, jest raczej gorzkie, tragiczne i przewrotnie osadzone na niemiłosiernie kontrastującej muzyce, której współautorem jest Michał FOX Król. Muzyce, która z początku ginie pod gąsienicami tekstów Marii, z czasem dopiero dociera do słuchacza, że te lekko wyrzucane kobiecym głosem ciężkie wersy ilustrowane są czymś więcej niż tylko błahym muzycznym tłem. Warstwa muzyczna to cichy (choć głośny) bohater tej płyty. Jednak gwiazdą jest Ona.
Artur Rawicz – codzienna gazeta muzyczna

Tracklista:
1. Gwiazda
2. Krew na ulicach
3. Elektryk
4. Żołnierzyk
5. Tu i teraz
6. Jak pistolet
7. Polska A B C i D
8. Samotny tata
9. Ogień
10. Modern Holocaust
11. Ej Maria

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *